Menu Close

Category: Blog

Turniej Rycerski w krzyżowej

W ostrym czerwcowym słońcu starli się zakuci w ciężki metal woje. Walczyli o honor sławę i Miecz Sołtysa. Polał się pot i krew ale rycerze pozostali rycerscy.

Korona Karkonoszy

Zawsze miałem wątpliwości co do sesji w dniu ślubu. Trudno naruszać napięty zazwyczaj do granic możliwości porządek tego wyjątkowego dnia i liczyć na parę chwil luzu i skupienia się Pary na sobie tak potrzebnych do udanych zdjęć. Zawsze ktoś przyleci, gość lub przedstawiciel organizatora, z informacją, że coś bez nich odbyć się nie może, że wszyscy czekają i niecierpliwią się. A tu właśnie światło się zaczyna a oni łapią klimat. Tym razem zaryzykowaliśmy i chyba się udało.  

 

Rodzinnie w Pałacu Brunów

Pogoda się dopisała. miejsce było urocze. O radość i przyjemność przebywania w swoim towarzystwie nie było trudno… przyszły naturalnie. O to chyba chodzi w rodzinnych sesjach.

Sesja była rodzinna, ale gwiazda jedna. 

Jak nauczyć się czerpać przyjemność z lepienia pierogów.

Reportaż z miniwarsztatów z naszego narodowego kulinarnego sportu, czyli lepienia pierogów. Miejsce: Opałkowa Chata.


 

Sposób na szparagi

Dwie okoliczności zbiegły się szczęśliwie. Nagle tknęło mnie jak łatwo można by zorganizować mini studio fotografii kulinarnej. Prawie wszystko było pod ręką – kącik z oknem dającym miękkie światło, trochę rupieci pozwalających zbudować scenę – trzeba było tylko chwili olśnienia, żeby to wszystko poskładać do kupy. Pod ręką były też szparagi i potrzeba, żeby zrobić z nim coś nowego. W efekcie mam dla was pierwsze fotki z mojego mikro studia oraz właśnie wykombinowany i przetestowany przepis na orzechowo-serową zapiekankę ze szparagów.

Mimo tego, że szparagi słyną ze swojej niskiej kaloryczności (tylko 18 kcal w 100 gramach) nie będzie to danie zbyt dietetyczne, utopimy je bowiem w sporej ilości sera, tłustego mleka, masła i mąki. Dodamy orzechy. Cztery orzechy włoskie = jeden pączek. Co tam ! Wiosna jest. Spali się. Jeśli jednak palić, to kalorie na rowerze, nie zapiekankę w piekarniku. Zrozummy się dobrze.szparagi

Przebierając zielone szparagi wybierajmy te najmniej dorodne – do zapiekanki najlepiej nadaje się rachityczna cienizna – nie zawsze w końcu trzeba dobrze wyglądać, żeby się do czegoś nadawać. Oczywiście odcinamy im zdrewniałe końcówki następnie wrzucamy do wrzącego bulionu na parę minut. W międzyczasie przesmażamy na patelni pokrojony w wąskie paski lub porwany bekon klasyczny – troszeczkę, żeby oddał smak. Szparagi wyciągamy i odsączamy. Dla wygody spożycia możemy przeciąć na mniejsze kawałki. Wykładamy je wraz z bekonem do żaroodpornego naczynia. Następnie przygotowujemy beszamel. Po uzyskaniu konsystencji budyniu doprawiamy solą (bez przesady – bekon jest słony) i pieprzem. Do beszamelu dodajemy następnie starty ser Granna Padano oraz rozkruszone ręcznie lub w moździerzu orzechy włoskie (zostawiamy sobie troszkę kruszonki z orzechów, żeby posypać zapiekankę po wierzchu). Po rozpuszczeniu sera zalewamy tak przygotowanym gęstym sosem szparagi i bekon. Na wierzch wysypujemy starty ser (ja użyłem Cheddara) i posypujemy pozostałą ilością kruszonki z orzechów. Wstawiamy do piekarnika – 200 stopni, 20 minut i Voila!

Orzechy odżywią mózg, szparagi wpłyną pozytywnie na nerki i wigor (to uznany afrodyzjak) masło, mąka i ser pójdą w boczki. Trzeba na obiad czegoś więcej ?

Pocztówki z Bolesławca

Mam szczęście mieszkać w pięknym mieście, w miejscu, które potrafi się efektownie i z wdziękiem zaprezentować. Życzenie klienta, aby przedstawić zwięzłą, atrakcyjną wizytówkę Bolesławca pomogło mi zmobilizować się, żeby wykorzystać wyjątkową wiosenną oprawę i uzupełnić portfolio o kilka ujęć interesujących miejsc. Dołączam przy okazji parę wcześniejszych prac.

Bolesławiec Rynek


Bolesławiec Rynek


Bolesławiec Sąd


Wiadukt w Bolesławcu


Bóbr


Bolesławiec Termy


ul Prusa Bolesławiec


Bolesławiec


Rynek Bolesławiec


Wiadukt Bolesławiec

 


 

W brązie

Tym razem studyjna sesja Miggawki dla Marka Zygi, którego nikomu w Bolesławcu przedstawiać nie trzeba. Marek od lat tworzy cieszące się uznaniem daleko wykraczającym poza granice kraju prace z ceramiki i brązu. Jeśli ktoś chciałby bliżej przyjrzeć się jego twórczości powinien koniecznie odwiedzić jego stronę www.marekzyga.com lub profil na FB. W ramach sesji kilka nowych prac z brązu zostało utrwalonych przed wysyłką do galerii. Zdjęcia pojawią się w katalogu i materiałach reklamujących ekspozycję.

MZ-40


MZ-300


MZ-18


MZ-58


MZ-86


MZ-90

Najlepsi z najlepszych

Fotografia ślubna może być wydźwignięta na wyżyny artyzmu i wyrafinowania. Serwis Bride opublikował ostatnio własne zestawienie najlepszych fotografów ślubnych. We wskazanej szóstce znaleźli się również Polacy. Pod linkiem szczegóły i sześć inspirujących i zachwycających galerii.

BRIDE – The Amazing Images of the Worlds Best Wedding Photographers

Maj

Fotografia jest niezwykłym medium. Pozwala jednym obrazem opowiedzieć historię, spuentować anegdotę, przekazać nastrój i atmosferę. Kiedy zatrzymałem się dzisiaj w trakcie rowerowej przejażdżki, żeby zrobić to zdjęcie, przypomniała mi się rozmowa sprzed paru dni. Jest w mieście Brazylijka, która uczy angielskiego. Przyjechała z Irlandii. Zanim tam trafiła odwiedziła po drodze z Brazylii jeszcze parę pięknych miejsc. Czy coś mogło ją tu ująć i zaskoczyć ? Otóż mogło. Zaskoczyła ją wiosna. Stwierdziła, że takiego zapierającego dech zjawiska nigdzie wcześniej nie widziała.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Strawberry fields forever

Rok w rok staram się nie przegapić okazji żeby w pełni nacieszyć oczy i podniebienie świeżymi truskawkami. Średnio mi to zazwyczaj wychodzi – nim się obejrzę panowie i panie czuwający przy wagach i stosach kobiałek pakują manele i na wiele miesięcy znikają z chodników i marketowych parkingów. Ja zaś zostaję z pustym koszykiem i gorzkim poczuciem niewykorzystanych możliwości zaprezentowania wizualnego piękna, czegoś co na dokładkę można by jeszcze ze smakiem zjeść Tym razem postanowiłem zadziałać z wyprzedzeniem i nie przejmując się lekko wodnistymi walorami oferowanych owoców rozpocząłem truskawkowy festiwal. Cóż – nie miną 3 -4 tygodnie i nie pozostanie nic innego tylko odśpiewać truskawkową wersję rzewnego hymnu o pomidorach:  Addio pomidory Zanim wpadnie mi do głowy żeby rzeczywiście śpiewać (byłoby barbarzyństwem z mojej strony narażać kogokolwiek na słuchanie moich zawodzeń o truskawkach) podzielę się pomysłem na tartę wypełnioną masą serową na zimno z daszkiem ze świeżych truskawek. Śpiewanie o truskawkach pozostawmy Beatlesom.

tarta truskawkowa
Tarta przygotowywana jest na zimno, więc w pierwszej kolejności należy wyprodukować miseczkę z ciasta francuskiego. Potrzebna do tego jest standardowa forma do tarty, folia aluminiowa oraz coś, co da się użyć jako sypki obciążnik – w przepisach często pisze się o fasoli, ja do tego używam kamyków do akwarium. Formę wykładamy ciastem, nakłuwamy ciasto widelcem, następnie na ciasto wykładamy folie aluminiową zabezpieczając ciasto przed kontaktem z kamykami. Tak przygotowaną formę wypełniamy po brzegi kamykami lub fasolą i wkładamy do rozgrzanego do 200 stopni piekarnika na około 20 minut. Po tym czasie wyjmujemy formę z piekarnika, odsypujemy kamyki po czym delikatnie i ostrożnie usuwamy folię i ścianki formy. Wydobytą w ten sposób miseczkę z ciasta francuskiego wkładamy jeszcze na 5 minut do piekarnika, żeby ciasto się zarumieniło, po czym odstawiamy do wystygnięcia.
Umieszczamy ser Ricotta w misce, dodajemy śmietanę i Advocata, mieszamy i słodzimy wedle uznania cukrem pudrem (nie należy z cukrem przesadzać, biorąc pod uwagę jego dodatkową porcję która trafi do masy wraz z galaretką). Galaretkę dobieramy do wybranych owoców – ja oprócz truskawek użyłem w tarcie kiwi i takąż to galaretkę wybrałem do nadania zwartości masie serowej. Ilość galaretki przeznaczonej na pół litra płynu rozpuszczamy w pomniejszonej ilości gorącej wody (ok 250 ml). Gdy płyn ostygnie dodajemy go do sera. Natychmiast gdy pojawia się pierwsze objawy tężenia wypełniamy nim tartę i wstawiamy do lodówki.
W czasie gdy masa tężeje przygotowujemy owoce – myjemy je i tniemy w plasterki. Wykładamy je na stężałą masę wedle własnej fantazji – gdzie zawiodła mnie moja fantazja można obejrzeć na dołączonych zdjęciach. Jeśli ktoś ma dość cierpliwości i samokontroli, żeby nie przystąpić do natychmiastowego rozprawienia się z tym pociągającym deserem, może przygotować dodatkową porcję galaretki i wylać ją po przestudzeniu na owoce. Jak widać, ja tego nie zrobiłem.

rolka ciasta francuskiegotarta truskawkowa
ser Ricotta 250 g
śmietana 18% 4 łyżki
Advocat 50 ml
cukier puder
jedna galaretka (kiwi, cytrynowa, truskawkowa)
truskawki 0,3 kg
kiwi 2 sztu

© 2019 Miggawka Rafał Klimek. All rights reserved.

Theme by Anders Norén.